Randka w środku nocy

Written by Jon Ricc

Od zawsze inspirowała mnie noc. To jest właśnie ten moment w czasie doby, gdy osiągam maksymalny poziom skupienia. Do mojej głowy wpadają wyraziste przemyślenia. Czuję się jeszcze bardziej spójny z mą szaloną stroną. Bawią mnie znajomi, którzy wrzucają motywacyjne zdjęcia przedstawiające, jak to rano potrafią wstać i dzięki temu… No właśnie co?

Ten kawałek zostanie przypisany w mej pamięci do wydarzeń tej nocy. Jest genialny.

***

Nie sądziłem, że tej nocy przydarzy mi się najbardziej szalona i zajebista akcja w moim życiu. Po wydarzeniu z arabką byłem zdania, że ciężko w najbliższym czasie będzie mi to przebić. Jak widać, potrzebowałem jednego miesiąca na coś, o czym większość może pomarzyć w ciągu najbliższych kilku… wcieleń 😉

Następnego dnia, już po wszystkim, gdy wróciłem przed południem do mieszkania byłem na emocjonalnym haju. Na spotkaniu podsumowującym w pracy, uśmiech w porównaniu do pozostałych osób nie schodził mi z twarzy. Pomyślałem sobie, że życie jest cholernie przyjemnie i piękne.

***

Poznaliśmy się dość nietypowo jak na mnie, bo przez internet. Relaksując się przy odcinkach Dragon Balla GT sparowało mnie z dziewczyną o oczach ciemnych jak noc, obfitych ustach i po prostu genialnym tyłku. Jestem dobry w uwodzeniu kobiet w ten sposób. Jestem również zdania, że chat to miejsce, gdzie dwie osoby tworzą złudne obrazy siebie. Jest to również miejsce pozbawione emocji. Ta kobieta podzielała moje zdania. Napisała, że wynajmuje apartament w centrum, z ładnym widokiem na miasto.

***

Ogarnąłem się pospiesznie. Do kieszeni wsadziłem jedynie banknot 100-złotowy, gdyż zdawałem sobie sprawę, że sytuacja jest dość szalona. Poszedłem na stację paliw gdzie kupiłem wino i gumki (kasjer zachował kamienną twarz lub pozory). Następnie udałem się na 15 piętro budynku, gdzie mieszkała. Pocałowałem ją w policzek i usiadłem wygodnie na kanapie. Otworzyłem wino po czym zaczęliśmy rozmawiać.

***

Kobiety czują się przy mnie dobrze. Wiedzą, że jestem facetem, któremu bez żadnej oceny mogą powiedzieć wszystko. Jednak to, co usłyszałem z ust tej ciemnookiej kobiety o ładnej buzi, której tyłek można by rzeźbić, a następnie sprzedawać jako dzieło sztuki przerosło moje oczekiwania.

Dowiedziałem się, że uciekła od swojego faceta, który próbował ją kontrolować (skąd ja to znam). Była kolejną, która opowiadała mi, jak wygląda od środka praca i robienie w chuja facetów w klubach nocnych (mógłbym chyba zacząć teraz tam pracować). Tak… dowiedziałem się ile penisów miała w sobie jednocześnie oraz jak oddawała mocz na kolesia, który ją o to prosił (uwierzcie, że kobiety potrafią być bardziej szalone). Dorzućmy do tego historię udziału w jednym z popularniejszych reality show w kraju (zapewne ją znacie/poznacie).

***

Seks był niesamowity. Wspólny prysznic z rana również. Kawa i rozmowa. Nagie ciała opatulone kocem i widok miasta. Do szaleństwa pokręcona kobieta, w której odnalazłem wspólny pierwiastek.

  • Daria

    Nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego faceci czują się lepiej po przespaniu się z laską, która robi to z każdym? To będzie strasznie kobiece co napiszę, ale co w tym wyjątkowego? Nie mówię tu od razu o miłości ale nawet przypadkowy seks byłby fajniejszy, gdyby był z osobą z którą połączyło coś więcej niż konto na portalu stworzonym w celu prokreacji, nie?