Niebieskooka

Written by Jon Ricc

Niebieskooką ujrzałem zupełnie przypadkiem. Po krótkiej chwili siedziałem obok niej na ławce. Było już dość późno. Dookoła szalały tłumy szukające wrażeń w okolicznych klubach. Za chwilę odszedłem i zostawiłem ją wraz z koleżanką. To nie tak, że nie chciałem jej poznać. Po prostu tego wieczoru byłem totalnym creep’em.

Magicznym zrządzeniem losu spotkałem ją kolejnego wieczora. W tym samym miejscu. Jednak teraz sytuacja rozegrała się już zupełnie inaczej. Po chwili rozmowy zobaczyłem błysk w jej oczach i mocno podbite emocje. Na dodatek wreszcie potrafiłem zachować się: ryzykownie, seksualnie, na luzie i bez zbędnych dialogów w głowie.

Zaproponowałem piwo na plaży. Odwiedziliśmy pobliski sklep, po czym ruszyliśmy w ustalonym kierunku. Przed nami usiedli wspólnie mój kolega z jej koleżanką. Nasza rozmowa zaczynała być co raz bardziej bezpośrednia i elektryzująca. Mocniejsze zderzenie naszych ciał i umysłów to była kwestia czasu.

Ta chwila była magiczna. Wschód słońca na plaży. Obok jedno z popularniejszych miejsc. Dookoła kręcący się turyści. Schronienie zapewnia nam jedynie krzaki i wydma. Seks w tym miejscu to było coś pięknego.

Po wszystkim odpaliliśmy po papierosie i uzmysłowiłem sobie jeszcze mocniej, że w życiu liczą się jedynie chwile. Kolejna rzecz w życiu odhaczona.